Menu główne:




Szukaj:

Kategorie

Archiwum

Archive for sierpień, 2006

One night in Bangkok

Kiedy pisalam o spokoju mimo wszystko - nie mialam racji. W Bangkoku mozna znalezc wszystko - ale nie spokoj. Od samego rana, kiedy tylko przestaly brzeczec nam w uszach silniki samolotu bombardowani jestesmy jednym wielkim halasem i szumem. W hostelowym pokoju - wentylator, na ulicach setki samochodow, tysiace motorow skuterów, innych jednosladow no i powodz […]

architekt nieodpowiedzialny


coraz bardziej w Malezji/ciągle w domu


w Malezji/choć jeszcze w domu

Pieniądze, jeżeli w ogóle, bedę dawała ja im - nie oni mnie. I to mnie paradoksalnie uspokaja.